Ubezpieczyciele tną ceny OC mimo rosnących odszkodowań

05.07.2026


Mediana cen polis OC w Polsce w czerwcu 2026 r. spadła do 629 zł, wobec 641 zł w maju, osiągając najniższy poziom od marca 2024 r., gdy wynosiła 613 zł. Dane z rynku pokazują kontynuację spadkowego trendu, który zaczął się po ubiegłorocznych szczytach cenowych. W porównaniu z czerwcem 2025 r., kiedy mediana sięgała 690 zł, obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne jest tańsze o 61 zł rok do roku. Jeszcze wyraźniej widać zmianę względem maja 2025 r., gdy mediana wynosiła 711 zł – od tego momentu najtańsze OC potaniało o 82 zł, czyli o około 11,5 proc.

Obniżki mają charakter ogólnokrajowy. Spadki cen odnotowano we wszystkich województwach, a także w niemal wszystkich stolicach regionów. Z analizy wynika, że najdroższym miastem wojewódzkim pozostaje Gdańsk z medianą 798 zł. Tuż za nim uplasował się Szczecin z wynikiem 796 zł, który jako jedyne miasto wojewódzkie zanotował wzrost cen miesiąc do miesiąca – o 14 zł – co pozwoliło mu awansować na drugą pozycję w rankingu. Trzeci jest Wrocław z medianą 790 zł, który po latach przestał być w ścisłej czołówce najdroższych miast, m.in. dzięki spadkowi o 60 zł w skali miesiąca.

Na drugim biegunie znalazły się miasta i regiony z najniższymi składkami. Najtańsze oferty czekały w czerwcu na kierowców w Rzeszowie, gdzie mediana wyniosła 618 zł, a niewiele drożej było w Opolu – 624 zł. W ujęciu wojewódzkim najdroższym regionem pozostaje województwo pomorskie z medianą 703 zł, podczas gdy najniższe stawki notuje województwo podkarpackie – 546 zł. Różnica między tymi skrajnymi wartościami sięga 157 zł, co podkreśla silne zróżnicowanie terytorialne rynku OC.

Eksperci wskazują, że obecny poziom cen może nie być trwały. Jak zauważa Stefania Stuglik z Rankomat.pl, czerwcowe dane sygnalizują wyraźne odwrócenie trendu względem ubiegłego roku i są korzystne dla kierowców, ale przestrzeń do dalszych obniżek jest ograniczona. Dane Komisji Nadzoru Finansowego po I kwartale 2026 r. pokazują, że obowiązkowe OC komunikacyjne znajduje się pod presją kosztową: techniczny wynik działalności bezpośredniej spadł poniżej zera, a wypłaty odszkodowań i świadczeń rosły szybciej niż przypis składki. Jeżeli koszty szkód, napraw i likwidacji dalej będą rosnąć, ubezpieczyciele mogą mieć coraz mniej miejsca na utrzymywanie obecnych stawek, a dzisiejsze rekordowo niskie ceny mogą okazać się przejściowym epizodem w cyklicznie zmieniającym się rynku.

Other news

Le maire de Cannes attaque les figures du macronisme au lancement de sa campagne

05.07.2026


En choisissant Saint-Raphaël (Var) pour lancer sa campagne présidentielle, David Lisnard a donné le ton d’une candidature construite contre ce qu’il décrit comme la continuité du pouvoir actuel. Devant près de 1.500 personnes selon les organisateurs, le maire de Cannes et président de l’Association des maires de France (AMF) a pris pour cibles les figures pressenties du camp macroniste pour 2027, notamment l’ancien Premier ministre Édouard Philippe et l’ex-chef du gouvernement Gabriel Attal. « Pourquoi vouloir à nouveau tenter de nous dire que le seul choix rationnel et raisonnable en 2027 serait de reconduire ceux qui ont gouverné et échoué ? », a-t-il lancé.

Candidat libéral, David Lisnard a rompu au printemps avec Les Républicains pour se présenter en solo à la présidentielle. Cette prise de distance s’est doublée d’une attaque frontale contre ce qu’il appelle « un petit monde parisien » qu’il dit avoir « découvert » via ses fonctions à la tête de l’AMF. Il décrit un milieu qui « fréquente les mêmes cercles, les mêmes lieux de pouvoir » et partage « les mêmes habitudes et les mêmes réflexes ». Selon lui, le pouvoir resterait ainsi concentré entre les mains d’une même élite politique et administrative.

Le maire de Cannes va plus loin en qualifiant cette élite de « caste » qui « confond sa survie avec celle du pays ». À l’en croire, cette classe dirigeante « s’affole » à l’approche de la présidentielle de 2027 et se montrerait « prête aujourd’hui à toutes les alliances de circonstances, à toutes les compromissions morales et politiques, à tous les reniements ». Dans ce registre, il fait allusion, sans le nommer explicitement dans ses discours rapportés, au quasi-soutien apporté récemment par le responsable LR Laurent Wauquiez à Édouard Philippe, fondateur du parti Horizons.

En s’attaquant aux « héritiers » du macronisme et à un « petit monde parisianiste », David Lisnard cherche à se positionner comme une alternative issue des territoires, en rupture avec les accords jugés opportunistes entre formations traditionnelles et ex-cadres de la majorité. S’il n’a pas détaillé lors de cette réunion les contours d’un programme, la mise en scène de ce lancement de campagne et la dénonciation des « compromissions » esquissent une stratégie centrée sur la critique de la continuité et du jeu d’alliances au sommet, à près de trois ans de l’échéance présidentielle.