Kaznowska i Machnowska-Góra odchodzą. Trzaskowski czyści miejskie spółki z partyjnych działaczy

05.07.2026


Konsekwencje afery w Warszawskim Szpitalu Południowym sięgnęły samego szczytu stołecznego ratusza. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski ogłosił, że przyjął dymisje dwóch swoich zastępczyń: Renaty Kaznowskiej, odpowiedzialnej m.in. za zdrowie i edukację, oraz Aldony Machnowskiej-Góry, nadzorującej kulturę i zabytki, a zarazem zasiadającej w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Podkreślił, że decyzja nie przesądza o ich winie, ale – jak mówił – w życiu publicznym oczekiwania i poziom odpowiedzialności są wyższe niż w sferze prywatnej. Na razie nie wskazał, kto obejmie wakujące stanowiska.

Kryzys wywołały publikacje portali Zero i Onet, opisujące nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego. Według doniesień kierujący prosektorium mężczyzna miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, publikować w mediach społecznościowych zdjęcia ciał i szczątków ludzkich oraz wynajmować pomieszczenia. Pierwsze decyzje kadrowe w szpitalu zapadły już 19 czerwca: wymieniono radę nadzorczą placówki, a wcześniej – na wniosek prezydenta – odwołano cały zarząd. Wówczas Trzaskowski zapowiedział, że w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych nie będą już zasiadać politycy.

Teraz prezydent stolicy idzie krok dalej i rozszerza ten standard na cały sektor komunalny. Podczas piątkowej konferencji w ratuszu poinformował, że członkowie partii politycznych nie będą mogli zasiadać w zarządach ani radach nadzorczych żadnych miejskich spółek. Osoby pełniące takie funkcje dostały czas do końca lipca na podjęcie decyzji: albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii. Trzaskowski zaznaczył, że nie ma znaczenia, z jakiego ugrupowania pochodzą, oraz że jego zdaniem politycy mogą mieć wysokie kompetencje zarządcze, jednak obecny kryzys wymaga „rozwiązań radykalnych”.

Argumentując zmianę, prezydent wskazał na długo utrzymujące się społeczne wątpliwości wobec upartyjnienia spółek publicznych. Mieszkańcy – jak mówił – mają prawo oczekiwać, że osoby zarządzające miejskimi pieniędzmi i usługami pełnią funkcje dzięki kompetencjom, niezależności i lojalności wobec miasta, a nie dzięki zasługom wobec partii. Standard odpartyjnienia, który dotąd obejmował wyłącznie sektor zdrowotny, ma zostać rozszerzony na wszystkie miejskie podmioty, by – jak stwierdził – „nie było wątpliwości, że partyjna polityka może wpływać na kontrolę nad spółkami”. Na stanowisku zastępcy prezydenta pozostaje Tomasz Mencina, odpowiedzialny m.in. za inwestycje, ruch drogowy i ład korporacyjny w miejskich spółkach.

Other news

La cour d’appel de Paris acquitte l’ex-dirigeant d’ETA et débloque la euro-ordonnance espagnole

05.07.2026


La justice française a refermé jeudi un chapitre clé du long parcours judiciaire de José Antonio Urrutikoetxea, dit Josu Ternera, figure historique de l’organisation armée basque ETA. La cour d’appel de Paris l’a acquitté du chef d’« association de malfaiteurs terroriste » pour la période 2002-2005, estimant qu’il n’existait pas de preuves suffisantes de son appartenance à l’organisation durant ces années où il vivait en clandestinité sur le territoire français. Cette décision met fin au dernier dossier encore ouvert contre lui en France, après plus de quatre ans de procédures depuis son arrestation dans les Alpes en mai 2019.

Les magistrats parisiens ont jugé que les éléments avancés par le parquet – principalement des empreintes digitales et des traces ADN retrouvées dans des caches ou appartements de l’ETA à Lourdes et Villeneuve-sur-Lot en 2002 et 2005 – ne permettaient pas de démontrer ni les éléments matériels ni l’intention criminelle nécessaires à une condamnation. La présidente du tribunal a donc prononcé l’absolution, à rebours des réquisitions du ministère public, qui réclamait cinq ans de prison avec sursis et une mesure d’expulsion définitive du territoire français. Le parquet conserve la possibilité de faire appel de ce jugement, faute de quoi il deviendra définitif.

Paradoxalement, cet acquittement ne rapproche pas l’ancien dirigeant d’ETA d’une remise en liberté durable, mais d’un transfert vers l’Espagne. La disparition de toute affaire pendante en France fait tomber la dernière barrière juridique à l’exécution des mandats d’arrêt européens émis par la justice espagnole. La cour d’appel de Paris avait déjà accepté, début juin, le principe d’une euro-ordonnance de l’Audiencia Nacional, mais en avait différé l’exécution dans l’attente de la décision sur ce dernier dossier. Avec l’absolution de jeudi, la voie est désormais libre pour sa remise aux autorités judiciaires espagnoles.

Âgé de 75 ans et souffrant de problèmes de santé, Josu Ternera est réclamé par Madrid dans le cadre de deux procédures distinctes. L’une porte sur sa présumée implication dans l’attentat contre la caserne de la Garde civile à Saragosse en 1987, qui avait fait onze morts, dont cinq enfants. L’autre enquête concerne la supposée utilisation du réseau de herriko tabernas, des bars liés à la mouvance abertzale, pour le financement d’ETA. Après plus de seize ans de cavale, son arrestation en 2019 avait relancé ces dossiers côté espagnol. Désormais, avec la fermeture du contentieux français, la décision parisienne marque un tournant : elle ne disculpe pas l’ancien responsable basque des affaires instruites en Espagne, mais en rapproche au contraire l’examen par les tribunaux de l’autre côté des Pyrénées.